18 września
1927r. w 80 rocznicę urodzin Hindenburga nastąpiła uroczystość odsłonięcia
(otwarcia) pomnika Tannenberg-Denkmal. Pomnik stanął na polanie równobocznego
ośmiokąta, w połowie długości każdej ze ścian wznosiła się granitowa wieża
wysokości 23 m o podstawie 9 m na 9 m, czyli 81 m kw. Przekątna dziedzińca liczyła 100
m, a pole powierzchni wnętrza - ok. 7800 m kw. (3/4 ha). Mur łączący poszczególne
wieże, wykonany ze specjalnej cegły wznosił się na wysokość ok. 6 m, ściany były
podwójne z arkadowymi podcieniami. Była to budowla ogromnych rozmiarów, przypominająca
swym kształtem krzyżacki zamek, jej wygląd budził różne odczucia. Melchior
Wańkowicz, który widział pomnik w latach 30-tych, tak wyraził swoje wrażenia - "pomnik
bitwy pod Tannenbergiem wyrósł z samej głębi niemieckiego ducha, duch pomnika gorzej
niż żołdacki, bo dorobkiewiczowski, hohenzollernowski" Na środku dziedzińca
znajdował się grób 20 nieznanych żołnierzy niemieckich, poległych w czasie bitwy w
1914r. Na grobie stał drewniany krzyż wysokości 12 m, obity miedzianą blachą. Każda
z ośmiu wież miała swoją określona funkcję. W wieży wejściowej znajdowało się
pomieszczenie straży. Honorową wartę przy pomniku pełnił batalion z jednostki
wojskowej w Ostródzie. Wieża druga miała być poświęcona wysiłkom narodu
niemieckiego podczas I wojny światowej, ale nigdy jej nie ukończono. W latach 1934 -
1935 przejściowo złożono w niej ciało Hindenburga. Trzecia wieża prezentowała
historię Prus Wschodnich. Wieża czwarta (sztandarowa) zawierała kopie sztandarów
jednostek walczących w 1914r., tablice pamiątkowe, symbole pułków niemieckich.
Piątą wieżę poświęcono Hindenburgowi. Po
przebudowie w 1925r. urządzono w niej grobowiec feldmarszałka. Ciała Hindenburga i
jego żony Gertrudy z domu Sperling zostały umieszczone w specjalnych sarkofagach z
brązu w kopulastej komorze grobowej. Przy ścianie za sarkofagami stały dwa krzyże
połączone ramionami, na których wypisano ulubione motta feldmarszałka: "Miłość
jest wieczna" oraz "Bądź wiernym aż do śmierci". Na ścianie wisiał
czarny pruski orzeł. Wejścia do krypty strzegły dwa 4-metrowe kamienne posągi
żołnierzy wykonane przez rzeźbiarza Bronischa. W wieży nad grobowcem znajdowała się
sala poświęcona Hindenburgowi. Stał tam 4-metrowy posąg przedstawiający stojącego
feldmarszałka. Posąg ten wykonany przez rzeźbiarza prof. Friedricha Bagdonsa z
Dortmundu został przetransportowany w październiku 1936 r. z Wunsiedel w Bawarii do
Olsztynka. Ważył on 25 ton i był wykonany z ciemnozielonego porfiru. W szóstej
wieży zwanej żołnierską umieszczono na ścianach mozaikę z różnokolorowych
kamyczków. Mozaika przedstawiała bitwy stoczone na terenach Prus Wschodnich w czasie I
wojny światowej, a na fryzach umieszczono sceny obrazujące dzieje jednego żołnierza -
od pożegnania z domem aż po bohaterską śmierć w walce. Na górze znajdował się
taras widokowy. Siódma wieża mieściła kaplicę i była poświęcona ofiarom I
wojny światowej. W oknach wstawiono różnokolorowe witraże nawiązujące do wydarzeń
wojennych. Na wyższych kondygnacjach znajdowały się pomieszczenia archiwum. Wieża
ósma zwana wieżą dowódców - zawierała popiersia 15 generałów niemieckich
biorących udział w walkach w sierpniu 1914 roku.
Na terenie pomnika odbywały się corocznie wielkie
manifestacje patriotyczne z udziałem tysięcy ludzi przybywających tutaj z całych
Niemiec. Wokół pomnika powstała z biegiem lat cała infrastruktura turystyczna. W
granice miasta Olsztynka włączono grunty wsi Sudwa, dzięki temu tereny pomnika
znalazły się pod zarządem gminy miejskiej . Dawna szosa Olsztynek Ostróda została
przerwana na obecnej ulicy 22 lipca, dalej biegła asfaltowa aleja przez park, która
kończyła się niedaleko pomnika. W stronę Ostródy i Olsztyna poprowadzono obwodnicę
omijającą tereny zabudowane Olsztynka. Na początku lat trzydziestych przystąpiono do
rozbudowy i upiększania miasta. Zadbano o zieleń, zagospodarowano ogród miejski w
kotlinie za kościołem ewangelickim, przed wieloma domami pojawiły się ogródki z
kwiatami i krzewami. Urządzono aleję spacerową wiodącą do lasu miejskiego w kierunku
sanatorium Ameryka. Na końcu alei powstał "Cmentarz Bohaterów" z pomnikiem ku
czci żołnierzy poległych w 1914 r. Na terenach przyległych do pomnika wybudowano
boisko, amfiteatr, gospodę tzw. Tannenbergkrug (na tym miejscu obecnie znajduje się
Zajazd Mazurski) oraz specjalny budynek, w którym mieściła się świetlna mapa
obrazująca przebieg bitwy pod Tannenbergiem. Konstruktor pracował pięć lat nad
wykonaniem tej mapy
. Na budowie pomnika zyskał bardzo Olsztynek. Rynek i większość ulic otrzymałą
lepszą nawierzchnię, ukończono kanalizację. W 1932 r. otwarto nową szkołę
podstawową wg projektu prof. Krougera. Szkoła ta była traktowana jako wzór niemieckiej
doskonałości budowlanej. Zmodernizowano zaopatrzenie miasta w wodę (nowa wieża
ciśnień na terenie starego cmentarza) i energię elektryczną. W pobliżu jeziora
Jemiołowo zbudowano młodzieżowy dom wycieczkowy na 160 miejsc, jeden z największych i
najpiękniejszych w Prusach Wschodnich. W centrum miasta w budynku ratusza powstał
nowoczesny hotel "Keiserhof" na 60 miejsc. Kolej zbudowała nowy funkcjonalny
dworzec, który dobrze służy podróżnym do dnia dzisiejszego.
Do Olsztynka przyjeżdżało coraz więcej ludzi aby obejrzeć
Tannenberg - Denkmal. Pomnik ten nabrał nowego większego znaczenia po dojściu do
władzy w Niemczech Adolfa Hitlera. Naziści uczynili z tego miejsca symbol chwały
oręża niemieckiego. Już w sierpniu 1933 r. przybył tutaj Adolf Hitler jako
kanclerz Rzeszy Niemieckiej. Odbyła się wtedy wielka impreza patriotyczna. Największą
uroczystością w dziejach pomnika był pogrzeb prezydenta Rzeszy feldmarszałka Paula
Hindenburga 7 sierpnia 1934 r. Ciało Hindenburga wbrew jego wcześniejszej woli,
zostało przewiezione z Neudeck do Olsztynka i tutaj z udziałem najwyższych władz
niemieckich i przedstawicielstw zagranicznych odbyły się uroczystości pogrzebowe. Przy
dźwiękach dzwonów i huku salw armatnich złożono trumnę z feldmarszałkiem w jednej z
wież. Hitler obecny na pogrzebie wygłosił mowę pożegnalną używając w teatralnym
geście górnolotnych słów "Toter Feldherr, geh' ein in Walhall!"
(Wodzu naczelny zmierzaj ku Walhalii). Życzenie Hitlera, aby pomnik tannenberski
zamienić w mauzoleum Hindenburga, zostało spełnione. Wcześniej pomnik ten nie był
nigdy przewidywany jako mauzoleum. Ani Hindenburg, ani projektanci budowli nigdy o takim
jej przeznaczeniu nie myśleli. Po uroczystościach pogrzebowych sam Hitler nakreślił
plany przebudowy pomnika. Cały dziedziniec obniżono o 2,5 metra, zlikwidowano wielki
krzyż i mogiłę nieznanych żołnierzy na środku dziedzińca. Cały plac wyłożono
kamiennymi płytami, do wież prowadziły kamienne schody, dziedziniec nabrał
amfiteatralnego wyglądu. Również w tym czasie przebudowano 5 wieżę uwzględniając w
niej grobowiec Hindenburga i jego żony. Specjalnym dekretem Hitler podniósł pomnik do
rangi "Pomnika Chwały Rzeszy" (Reichsehrenmal Tannenberg). Był to jedyny
pomnik na terenie Rzeszy, który otrzymał takie miano. Hitlerowcy osiągnęli swój cel.
Tannenberg stał się symbolem, mitem, miejscem pielgrzymek dla tysięcy Niemców.
Młodzież szkolna obowiązkowo wyjeżdżała na wycieczki do Olsztynka, rokrocznie
spotykali się tutaj weterani pierwszej wojny światowej. Propaganda faszystowska robiła
wszystko, aby rozpropagować to miejsce w całych Niemczech. Wydawano książki,
przewodniki, tysiące widokówek, a nawet specjalne znaczki pocztowe z wizerunkiem pomnika
- mauzoleum. W każdej miejscowości związanej w jakiś sposób z bitwą stawiano
pomniki, fundowano tablice lub specjalne witraże w kościołach, czcząc w ten sposób
zwycięstwo armii niemieckiej. Olsztynek również posiadał takie pamiątki. Na rynku
obok kościoła ewangelickiego postawiono na wysokim postumencie pomnik z brązu
przedstawiający pruskiego piechura z I wojny
światowej, w kościele zaś był specjalny ołtarz. W mieście dwie ulice nazwano
imieniem bohaterów bitwy 1914 r. (Hindenburgstrasse - obecna ulica Grunwaldzka i
Goltzstrasse - obecna ulica Daszyńskiego). W 1939 r. przypadała 25 rocznica sławnej
bitwy. Z tej okazji przygotowano zjazd weteranów I wojny światowej. Miała to być
gigantyczna uroczystość. Na polach w pobliżu Królikowa tuż za murami pomnika
pobudowano miasteczko zlotowe. Uroczystości jednak nie odbyły się, ponieważ wybuchła
II wojna światowa. W pierwszych dniach września do baraków przypędzono polskich
jeńców. W ten sposób powstał obóz jeniecki Stalag IBHohenstein, jeden z większych na
terenie Prus Wschodnich. Przez obóz ten przeszło tysiące żołnierzy różnych
narodowości, a ponad 50 tysięcy zmarło wskutek chorób, głodu i złego traktowania.
Najwięcej zmarło jeńców radzieckich, których Niemcy traktowali ze szczególnym
okrucieństwem. Po obozie pozostał duży cmentarz na Sudwie.